logo n

Gminne Centrum Kultury w Grucie

działa od 2010 roku

Kolejne KÓŁKO LITERACKIE

2016 kolko literackie zbPięć uczennic z Zespołu Szkół w Grucie zdecydowało się należeć do KÓŁKA LITERACKIEGO prowadzonego przez instruktora Stanisława Raginiaka. To, w ostatnich kilku latach, kolejna grupa dziewcząt, która w Gminny Centrum Kultury w Grucie postanowiła uczęszczać na dodatkowe zajęcia pozalekcyjne. Obejmą one edukację w zakresie poznawania literatury (adekwatnej do ich wieku), deklamacji (recytacji) i młodzieńczych prób poetycko-prozatorskich.
Niełatwo było przekonać kilka uczennic o szerszych horyzontach i sporej wrażliwości do wspólnej pozaszkolnej edukacji. Dlatego S. Raginiak zwrócił się z prośbą do polonistów. I pewnie, gdyby nie pani Bożena Zadykowicz i pan Krzysztof Ficek Koło nie powstałoby. To dzięki tym pedagogom w lutym 2016 roku rozpoczęły się zajęcia popołudniowe (w każdy czwartek w godz. 15.30 do 16.45).
To kolejny rok, gdy w GCK trwa literacka edukacja tych, którzy już w bardzo młodym wieku interesują się poezją i prozą, a także chcą poznawać ogólne zasady dobrego wychowania (bo nauczanie obejmuje i tę dziedzinę).
Na zdjęciu (od lewej): Kamila Wesołowska ze Słupa (uczęszcza na Kółko drugi rok z kolei). Gimnazjalistka drugiej klasy bardzo lubi czytać, słuchać ciekawej, ambitnej muzyki, spacerować, uprawiać sport. Sporo czasu poświęca też pięciu psom i kotkowi.
Obok niej siedzi Sandra Chałat z Mełna. Jak jej koleżanki jest ambitna i chce poznawać tajniki pisania wierszy i prozy. Bardzo lubi rysować. Strasznie, jak mówi, kocha zwierzęta (konie i… jednego szczura, który biega po domu i wabi się Franio). Sandra jest w drugiej klasie gimnazjum. (Za Sandrą na zdjęciu „szef” grupy).
Adrianna Brzyska ze Słupa jest szóstoklasistką. Dziewczyna dała się już poznać jako świetna recytatorka, ma też świetny głos, więc nic dziwnego, że nie raz widzieliśmy ją na scenie. Adrianna oczywiście lubi czytać i gra w siatkówkę.
Z kolei szóstoklasistka Wiktoria Pieniek z Gruty również dużo czasu spędza z książką w dłoni i jest w drużynie siatkarskiej.
Ostania na zdjęciu to Wiktoria Piotrowska z Mełna (klasa szósta). Oprócz inklinacji związanych z literaturą, bardzo lubi jeździć na łyżwach, gra też w piłkę ręczną.
Odbyły się już dwa spotkania KÓŁKA. Dziewczęta mają już świadomość, że kiedy będą opuszczać szkołę w Grucie, ich wiedza o literaturze wykraczać będzie poza program podstawówki i gimnazjum. Na pewno też w szerokim zakresie poznają zasady savoir-vivre'u.

Tekst: (tng)

Tato

Już od rana przeczuwałam, że ten dzień będzie inny niż wszystkie. Jak zwykle tata zawiózł mnie do szkoły, gdzie czekałam na swoją przyjaciółkę.
- Lilka! - krzyknęła i podbiegła do mnie.
Gdy już się przywitałyśmy i zaczęłyśmy iść w stronę budynku, przypomniało mi się, że zostawiłam w samochodzie zeszyt od matematyki. Powiedziałam Emilce, że zaraz wrócę i ruszyłam w stronę samochodu ojca. Gdy przeszłam przez szkolną bramę, zobaczyłam jak tata całuje się z mamą mojej przyjaciółki. Natychmiast pobiegłam po Emilkę, żeby zobaczyła to, co ja. Kiedy to ujrzała, zbytnio się nie przejęła. Zdziwiło mnie to. Dlaczego?

Czytaj dalej

Adam

Tego ranka obudziłam się wcześnie rano, jakoś nie mogłam spać. Ubrana w t-shirt, szorty i tenisówki poszłam do kuchni i zaczęłam szykować dom na przyjęcie nowego gościa. To właśnie dziś miał do nas przyjechać chłopak, którego dziadkowie postanowili zatrudnić na okres wakacji, by pomagał w gospodarstwie między innymi przy żniwach. Niby nie miałam powodu, ale – nie wiedzieć czemu – w związku z jego przyjazdem strasznie się stresowałam.
Od dziecka byłam outsiderką, bałam się zawierać nowe znajomości. Kiedy tak rozmyślałam i przygotowywałam śniadanie, na podwórze zajechało czerwone auto dziadka, a po chwili słychać było już kroki, ktoś szedł korytarzem, chyba zmierzał w stronę kuchni... Ujrzałam dziadka i ich sezonowego pracownika. Na pierwszy rzut oka zrobił na mnie miłe wrażenie.

Czytaj dalej