logo n

Gminne Centrum Kultury w Grucie

działa od 2010 roku

Walentynki razy dwa

2017 walentynki dzieciZ minimalnym opóźnieniem zamieszczamy materiał z ostatnich dziecięcych zajęć plastycznych w Gminnym Centrum Kultury. Wyniknęło to z jednego powodu, dziewczynki i chłopcy zaczęli wykonywać prace w poniedziałek, w przeddzień walentynek, i ze względów czysto technicznych (trzeba było odczekać, aż wyschnie podłoże) dokończyli je na kolejnych, środowych zajęciach.
Jak widać na zamieszczonych zdjęciach, pomysły plastyczne były różne. Wszystkie jednak udało się zrealizować. To jakby naturalne, że głównym elementem prac było serce.
Zajęcia z dziećmi prowadziła Katarzyna Ryzner.

 (r)

DZIEŃ ZAKOCHANYCH

2017 walentynki– Dzień dobry państwu. Witam na kolejnych Walentynkach w Gminnym Centrum Kultury. Zanim wystąpią przed państwem nasze zespoły TiM i PÓŁnaPÓŁ, prowadzone przez Dorotę Berent i Krzysztofa Janikowskiego, a także pianista Jakub Gromadziński z Grudziądza, chcę państwu przybliżyć historię powstania Walentynek, czyli Dnia Zakochanych – rozpoczęła spotkanie dyrektor Hanna Szumotalska.
Goście usłyszeli między innymi, że nazwa podchodzi od imienia Świętego Walentego, który 14 lutego obchodzi imieniny. W kręgach kultury Zachodu ten dzień jest uznawany za święto miłości oraz przyjaźni. Mimo że Święto Zakochanych ma katolickiego patrona, jego rodowód wywodzi się z tradycji pogańskiej Cesarstwa Rzymskiego. W Starożytnym Rzymie właśnie w lutym świętowano z okazji Dnia Płodności, inaczej nazywanego Lupercalia. 15 lutego kapłani Boga Płodności składali mu w ofierze kozę, która miała zapewnić płodność i urodzaj. W tradycji chrześcijańskiej istnieje kilku świętych o imieniu Walenty. Kim był jednak ten, który stał się patronem Dnia Zakochanych? Żył w III wieku i wbrew zakazom Klaudiusza II udzielał ukochanym potajemnych ślubów. Cesarz zabraniał młodym mężczyznom żeniaczki w obawie, że nie będą chcieli wstępować do armii. Cesarstwo Rzymskie toczyło wówczas krwawe walki, więc liczba młodzieńców wstępujących do armii stale malała. Walenty został przyłapany i za swoje przewinienie stracony 14 lutego (270 roku). Papież Gelasius docenił jego waleczność i w 496 roku ustanowił go patronem zakochanych. Na srebrnym relikwiarzu, w którym znajdują się jego szczątki umieszczono  napis: Święty Walenty, patron miłości.
Do Polski obchody walentynkowe trafiły wraz z kultem świętego Walentego z Bawarii i Tyrolu. Popularność uzyskały jednak dopiero w latach 90. XX wieku.
Tyle dowiedzieliśmy się od dyrektor.

Czytaj dalej, Fotoreportaż

ZAKOŃCZYŁY SIĘ FERIE ZIMOWE

2017 ferie 10Rozdanie dyplomów i podziękowanie dyrektor Hanny Szumotalskiej za uczestnictwo, to był ostatni akcent zakończonych w piątek (10 lutego 2017 roku) dwutygodniowych ferii zimowych w Gminnym Centrum Kultury w Grucie.
Kilkanaścioro dzieci otrzymało również misie-maskotki i (pożegnalne) lizaki. W finale, przy wręczaniu dyplomów, dyrektor towarzyszyły Ewa Schmidt, sołtys Gruty i wiceprzewodnicząca Rady Gminy Gruta oraz Danuta Litwinowicz z Rady Sołeckiej. Panie również obdarowały dzieci słodyczami i owocami.
Zanim jednak nadszedł moment uroczystego zakończenia ferii, przez kilka godzin dzieci bawiły się w rytm najróżniejszych melodii i piosenek. Chwili wytchnienia nie dawała im wolontariuszka Natalia Szumotalska, które nie tylko zachęcała do przeróżnych pląsów, ale także obsługiwała aparaturę techniczną.
Cztery godziny to czas maksymalnie wypełniony zabawą. W tym dniu nawet te dzieci, które w poprzednie dni wytrzymywały tempo zabaw i gier, w piątek – jak dało się zauważyć – traciły już siły. Ale taki był zamiar organizatorów, żeby ten ostatni dzień (z wpisanym weń balem maskowym i walentynkami) na długo pozostał w pamięci dzieci, żeby jeszcze nazajutrz fizycznie odczuwały feryjne wygibasy. Oczywiście ich wysiłek był pod nieustanną kontrolą pracowników GCK, którzy niejednokrotnie musieli studzić taneczny zapał dziewczynek i chłopców.
Natalia co rusz wymyślała nowe zabawy, a kiedy zauważała, że dzieci już czymś się nużą, włączała muzykę i wszyscy ruszali do tańca (co widać na zdjęciach zamieszczonych przy artykule).
Za nami dwa tygodnie bardzo udanych zimowych wakacji.
Na stronie internetowej GCK każdego dnia zamieszczaliśmy relację z tego, co się u nas dzieje, prezentowaliśmy też galerię zdjęć.
Średnio w zajęciach uczestniczyło kilkanaścioro dzieci, a przecież były tak zimne dni, że rodzice zapewne zastanawiali się, czy wieźć pociechę do GCK.
Dopisało nam wszystko. Byliśmy w kinie w Grudziądzu, mieliśmy sannę w naszym ogrodzie.
Instruktorki Katarzyna Ryzner i Mariola Klasińska prowadziły cały szereg zajęć muzycznych, tanecznych i plastycznych, na czas przygotowywały posiłki.
Oczywiście, nad wszystkim bacznie czuwała dyrektor H. Szumotalska, która oprócz innych obowiązków służbowych, każdego dnia znajdowała sporo czasu, aby być z dziećmi, bawić się z nimi.
Dziewczynki i chłopcy chóralnie podziękowali dyrektor za ferie zimowe.
I to było bardzo miłe z ich strony.

 (RAS)

Fotoreportaż

Zdolne panie i dekupaż

2017 dekupazDecoupage (dekupaż) to prosta technika zdobienia przedmiotów.
Panie uczestniczące w Warsztatach Plastycznych, w środę 8 lutego wróciły do Gminnego Centrum Kultury i postanowiły zająć się właśnie dekuopażem. Tego wieczora zagruntowały białą farbą emulsyjną panele podłogowe i wybrały serwetki z wzorami, głównie kwiaty, owoce i warzywa.
Na kolejnym spotkaniu, gdy różnej wielkości panele będą suche, specjalnym klejem przykleją serwetki, smarując najpierw jedną, a później drugą stronę. Następnie pokryją przedmiot lakierem lub jego specjalną wersją, która po wyschnięciu imituje pęknięcia.
Dekupaż w Polsce cieszy się coraz większym zainteresowaniem, jeśli chodzi o wykonywanie ciekawych obrazków. Istotne w tej technice jest to, że prace nie wymagają jakichś specjalnych zdolności manualnych, a efekt końcowy jest naprawdę interesujący.

 (r)

Ferie – dzień dziewiąty

2017 ferie 09Przedostatni dzień ferii zimowych w GCK rozpoczął się zupełnie inaczej niż dotychczasowe. Dyrektor zdecydowała, że skoro pogoda sprzyja, to od razu poszliśmy do ogrodu pojeździć na sankach. Pomysł został przyjęty z radością.
To była naprawdę gratka dla feriowiczów! Wszyscy biegali po śniegu, ciągali się na sankach. Były też biegi-wyścigi, podczas których nie brakowało upadków, co wzbudzało ogólną wesołość! Niektóre z dzieci, a nawet dyrektor Hanna Szumotalska, kładli się na śniegu, by zrobić… anioła. Już po kwadransie śnieżnej zabawy na buziach dziewczynek i chłopców pojawiły się rumieńce.
Doczekaliśmy się fajnego, niezbyt zimnego dnia i zrealizowaliśmy plany związane z długo oczekiwaną zabawą w plenerze.
Gdy tylko dzieci weszły do sali, poczęstowane zostały herbatą i płatkami z mlekiem, aby jak najszybciej odzyskały utracone siły.
Jeszcze przez kilka minut wszyscy głośno komentowali dopiero co zakończone harce na śniegu.
Po posiłku nadszedł czas na rysowanie i wycinanie masek na jutrzejszy bal maskowy, który zakończy ferie zimowe w Gminnym Centrum Kultury.
W tym dniu na specjalnej pogadance Nie pal przy mnie, proszę dyrektor omówiła główne zagadnienia wynikające z programu edukacyjnego dotyczącego szkodliwości palenia papierosów, wspomniała też o zagrożeniach zdrowotnych, kiedy to dzieci przebywają w pomieszczeniach, gdzie unosi się dym nikotynowy.
Pogadanka to również inne aspekty dbania o zdrowie oraz rozwiazywanie przez feriowiczów krzyżówki zatytułowanej Zdrowie. Następnie dzieci kolorowały rysunki z wiewiórką, która najpierw pokazana została jako przeziębiona, chora, aż po wyzdrowienie. Ostatnie chwile z dyrektor to kolejne kolorowanie, tym razem znaczków z napisem Nie pal przy mnie, proszę, które dzieci – ku przestrodze starszych i własnej – zabrały do domów.
Oczywiście, czwartek to jak zawsze wpisane w zajęcia gry i zabawy.

 (ars)

Fotoreportaż

Ferie – dzień ósmy

2017 ferie 08Środa 8 lutego, kolejny dzień ferii zimowych w Gminnym Centrum Kultury. Od rana mróz i śnieg. Dzieci zadowolone, bo są już niemal pewne, że zanim się rozstaniemy, uda się zorganizować sannę w ogrodzie, a może nawet ulepić bałwana.
Ten dzień to nowe tańce zaproponowane dzieciom przez wolontariuszkę Natalię Szumotalską. Dziewczynki i chłopcy pląsowali w rytm chocolate, chu chu ua i tunaka (nazwy tańców trudne, ale zabawa znakomita).
Przed posiłkiem i po nim feriowicze zabrali się za prace plastyczne, z kartonowych tacek wykonywali sakiewki, do których będą chować drobne osobiste rzeczy. Było też układanie puzzli i gra w kręgle.
A na koniec, jak zawsze, trochę tańca i gra w małą piłkę.

 (ars)

Fotoreportaż

Ferie – dzień siódmy

2017 ferie 07Po kilkunastominutowej zabawie, dyrektor GCK – jak zresztą każdego dnia – przeczytała artykuł w internecie o zajęciach z dnia poprzedniego, pokazała też zdjęcia. To zawsze jest szczególny moment dla feriowiczów, bo bardzo lubią siebie oglądać. A poza tym, nie wszyscy mają możliwość śledzenia codziennych relacji na domowym komputerze.
Wtorek to kolejna wizyta funkcjonariuszy policji z posterunku w Radzyniu Chełmiński, którzy dbają również o bezpieczeństwo mieszkańców gminy Gruta. O godzinie 10 dzieci spotkały się z aspirantem sztabowym Mirosławem Rosadą i aspirantem Tomaszem Giemzą. Panowie dzielnicowi mówili o bezpieczeństwie podczas ferii zimowych, a konkretnie o ślizgawkach w niedozwolonych miejscach, o niebezpieczeństwie wynikającym z poruszania się na zamarzniętym jeziorze czy innych zbiornikach wodnych.
– Absolutnie nie wolno wam wchodzić na lód w takich miejscach – podkreślił aspirant T. Giemza i zaraz dodał, że na ślizganie się, jeżdżenie na łyżwach dozwolone jest wyłącznie na lodowiskach. Jego kolega służbowy poinformował, że w Radzyniu Chełmińskim jest świetne lodowisko, z którego nie dość, że można korzystać nieodpłatnie, to jeszcze za darmo wypożyczyć łyżwy.
Funkcjonariusze mówili również o bezpieczeństwie na drogach, którą stroną chodzimy, jak należy się zachować przechodząc przez jezdnię. Aspiranci wspomnieli o kamizelkach odblaskowych, które każdy pieszy musi nosić po zapadnięciu zmroku, jeśli porusza się w miejscach słabo lub w ogóle nieoświetlonych. Policjanci poświecili też sporo czasu na omówienie spraw związanych z bezpiecznym korzystaniem z internetu.
Finał tego spotkania to wręczenie wszystkim dzieciom kamizelek odblaskowych przez dyrektor Hannę Szumotalską i aspirantów M. Rosadę i T. Giemzę. Gwarantujące bezpieczeństwo kamizelki, były prezentem od pani dyrektor.
Wtorek to tradycyjnie dużo zabawy oraz zajęć plastycznych, podczas których feriowicze uczyli się techniki orgiami, wykonywali rybki, raki i kraby, które są w domowym akwarium.

 (ars)

Fotoreportaż

Drugi tydzień ferii

2017 ferie 06W Gminnym Centrum Kultury w Grucie 6 lutego rozpoczął się drugi tydzień ferii zimowych. Wszystko wskazuje na to, że jednak aura zafunduje śnieg i dzieci będą jeździć na sankach, ulepią bałwana.
Poniedziałek tradycyjnie zaczął się od przejrzenia zdjęć z ostatnich czwartkowych i piątkowych zajęć, a nie brakowało atrakcji w ciągu tych dni, był film w Heliosie, spotkanie ze strażakami i funkcjonariuszem policji. Oprócz tego zajęcia plastyczne, gry i zabawy.
Po obejrzeniu zdjęć feriowicze kolejny raz spotkali się ze Stanisławem Raginiakiem, który przeczytał trzy baśnie z książki Bajarka opowiada. Pierwsza nosiła tytuł Fujarka, druga Wdzięczne krasnoludki, a kolejna to Dwaj sąsiedzi. Po lekturze rozpoczęła się rozmowa na temat przeczytanych historii, dzieci dzieliły się swoimi refleksjami, mówiły, co je najbardziej zainteresowało w baśniach. A było o czym (o kim) rozmawiać, bo zarówno losy Iwana od fujarki, Gustawa – pastucha krów, jak i sąsiadów Macieja i Grzegorza były bardzo ciekawe.
W południe, tuż po posiłku, do GCK przyjechała Ewa Schmidt, sołtys Gruty i wiceprzewodnicząca Rady Gminy. Pani Ewa obdarowała dzieci słodyczami i zapewniła, że będzie z nimi w najbliższy piątek podczas balu maskowego kończącego ferie.
Kolejne zajęcia plastyczne to wykonywanie najróżniejszych ptaków (pawia, papugi, kury) z oczek wyciętych z rurek kartonowych, które następnie zdobiono kolorowym papierem, a wszystko przyklejone zostało do kart blokowych.
Ostatnie minuty kolejnego dnia ferii upłynęły na zabawie.

 (ars)

Fotoreportaż

FERIE W GCK – DZIEŃ CZWARTY I PIĄTY

2017 ferie 04Dzisiejsza relacja z zajęć feryjnych obejmuje dwa dni – 2 i 3 lutego. Stało się tak, ponieważ pierwszego dnia wybraliśmy się do kina i z przyczyn czysto czasowych nie udało się wczoraj zamieścić refleksji z wyjazdu do Heliosa. Temu wydarzeniu poświęcamy dziś kilkanaście zdań, a także relacjonujemy piątkowe zajęcia. Zamieszczamy również zdjęcia z dwu dni, czyli czwartku i piątku.
Wyjazd do kina w Grudziądzu na seans Balerina był świetnym pomysłem dyrektor Hanny Szumotalskiej. Po pierwsze dlatego, że film był naprawdę ciekawy i wzruszający. A po drugie – kanadyjsko-francuski animowany obraz o dziewczynie podążającej za marzeniami, by zostać baleriną, bardzo spodobał się małym widzom. Niejeden z nich uronił łezkę śledząc losy Felicji.
Balerina wzbudziła tak duże zainteresowanie, że dzieci siedziały na widowni, jak mysz pod miotłą. Fakt ten potwierdza, że film pochłonął ich bez reszty.
Natomiast w piątek feriowicze mieli kolejne mocne przeżycie. O godzinie 10 przed Gminne Centrum Kultury zajechał strażacki wóz lekkiego ratownictwa technicznego. Wysiadło z niego czterech druhów: ogniomistrz Piotr Tracki, kierowca Maciej Osmański oraz Patryk Wyłupski i Karol Czmoch. Strażacy z OSP Gruta prezentowali dzieciom sprzęt ratowniczy, a potem, już w sali GCK, omawiali sposoby jego użycia, sporo też czasu poświęcili zagadnieniu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Dzieci z wielkim zainteresowaniem słuchały prelekcji ogniomistrza Piotra, wielu z nich przymierzało kask ochronny, zakładało (oczywiście przy pomocy i asekuracji druhów) butle tlenowe.
To była ciekawa i ważna lekcja. Tym bardziej, że P. Tracki w sposób bardzo zrozumiały mówił o poszczególnych sytuacjach, w jakich mogą znaleźć się strażacy w czasie akcji, dokładnie omawiał kwestie związane z niesieniem pomocy poszkodowanym w pożarze czy wypadku drogowym. Chwilami w sukurs przychodziła mu dyrektor Hanna Szumotalska, która jest strażakiem od wielu lat i posiada sporą wiedzę w tej dziedzinie.
Dzieci podziękowały panom za to, że tak wiele dowiedzieli się od nich o ważnej służbie strażaków.

Czytaj więcej, Fotoreportaż

FERIE W GCK – DZIEŃ TRZECI

2017 ferie 03Środa, pierwszy dzień lutego, kolejny dzień ferii zimowych w Gminnym Centrum Kultury w Grucie. Na dworze zimno, ale śniegu nie ma. Na razie dzieci muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać na sannę i lepienie bałwana.
O godz. 10 po krótkiej ruchowej zabawie, dzieci spotkały się z instruktorem Stanisławem Raginiakiem, który opowiedział im o Hansie Christianie Andersenie, duńskim pisarzu i poecie, ale przede wszystkim o autorze baśni. Przeczytał Dziewczynkę z zapałkami, a następnie poprosił dzieci, by każde z nich podzieliło się refleksją na temat przedstawionego utworu. Oczywiście, zależnie od wieku, jednym wychodziło to lepiej, a innym nieco gorzej. Dziewczynka z zapałkami, mimo że jest zaledwie kilkustronicową baśnią, to jednak nie jest łatwa do zinterpretowania. Głównie dlatego, że autor dokonał w niej ciekawego zabiegu literackiego, mamy tu świat realny, ale też nierzeczywisty, kiedy to – na przykład – zmarznięte dziecko wyobraża sobie, że (cytat): siedzi przed ciepłym, żelaznym piecem na świecących nóżkach, z mosiężnymi drzwiczkami. Ach, jak ciepło! Jak grzeje duży, jasny płomień, jak wesoło się pali! A tak naprawdę jest na ulicy, zmarznięta i głodna.
Instruktor jeszcze przed dyskusją zaznaczył, że osoba, która najciekawiej podzieli się swoją opinią na temat baśni, otrzyma w nagrodę jego książkę Tęcza nad Grutą. Zdaniem literata najlepiej o Dziewczynce z zapałkami mówili: Natalia Kardach (do niej trafiła książka), Grzesiu i Karol Śniadeccy, Rysiu Knieczyński, Igor Paczkowski, Ada Żebrowska i Szymon Goszkiewicz. Wymienieni (oprócz Natalii) zapewnili instruktora, że w przyszłości chcą zostać pisarzami. Stąd znaleźli się na osobnej (prezentowanej poniżej) fotografii. Grzesiu zamierza pisać o samochodach, Karol o bajkach, Rysiu o wojsku, Igor o piłkarzach, Ada… jeszcze nie wie, a Szymon o… niczym.
Niemal półtoragodzinne spotkanie wzbudziło spore zainteresowanie u dzieci. Dowodem na to była szeroka dyskusja głównie o baśni Andersena, ale nie zabrakło też innych wątków niekoniecznie związanych z literaturą dziecięcą.
Pokłosiem spotkania o baśni były ilustracje do niej. Wiele prac było naprawdę ciekawych, za najlepszą jury uznało wykonaną przez Oliwię Kardach.
Po posiłku nadszedł czas na zabawę i zajęcia plastyczne. Dyrektor H. Szumotalska przypomniała dzieciom, że jutro (czwartek) czeka je spore przeżycie, wyjazd do kina w Grudziądzu na film Balerina. Dzieci zostały też przez nią poczęstowane znakomitymi słodyczami za aktywny udział w dzisiejszych zajęciach.

 (ars)

Fotoreportaż

FERIE ZIMOWE W GCK – DZIEŃ DRUGI

2017 ferie 02Wtorek, ostatni dzień stycznia, drugi dzień ferii w Gminnym Centrum Kultury. Ku zadowoleniu dyrektor i pracowników na zajęcia przyszło kilkoro dzieci więcej, niż poprzedniego dnia.
Wzorem lat ubiegłych, codzienne spotkania rozpoczynają się od pokazania dzieciom strony internetowej GCK, dyrektor Hanna Szumotalska czyta artykuł z poprzednich zajęć i prezentuje zdjęcia – ten moment wzbudza sporo radości.
Wtorek to najpierw trochę tanecznej gimnastyki, a zaraz potem śpiewanie przez mikrofon dowolnej piosenki. Były też wierszyki. Okazało się, że nie wszystkim dzieciom starczyło odwagi, aby wejść na scenę…
Po części „artystycznej” było rzucanie piłeczkami do kosza (nagrodą dla wszystkich były batoniki), następnie strącanie kręgli i hula-hop.
I tak upłynął czas do posiłku.
Po nim rozpoczęły się zajęcia plastyczne. Nie była to łatwa lekcja, ponieważ wpierw dzieci musiały pomalować kartki w barwach tęczy, a później zamalować je czarnym tuszem. Następnie, kiedy ciemny barwnik przeschnął, był usuwany wykałaczkami. Od wyobraźni każdego małego artysty zależało, jaki teraz powstanie obrazek…

 (ars)

Fotoreportaż

FERIE W GCK – START!

2017 ferie 01Poniedziałek 30 stycznia 2017 roku – w Gminnym Centrum Kultury w Grucie rozpoczęły się ferie zimowe dla dzieci z naszej gminy.
Codziennie przez dwa tygodnie w godzinach od 10 do 14 zajęcia z 3- i 12-latkami prowadzą dyrektor Hanna Szumotalska oraz instruktorki Katarzyna Ryzner i Mariola Klasińska. Na dwa tygodnie zaplanowano dużo dobrej zabawy i szereg zajęć plastycznych. 2 lutego przewidziany jest wyjazd do kina w Grudziądzu.
Jeśli aura okaże się łaskawa, to nie zabraknie zabawy w śnieżki, lepienia bałwana, sanny po ogrodzie GCK.
Z dziećmi spotykać się będzie też instruktor Stanisław Raginiak, przeczyta im bajki i baśnie, a także omówi z nimi treść utworów.
Każdego dnia na stronie internetowej Gminnego Centrum Kultury zamieszczane będą relacje z poszczególnych zajęć, nie zabraknie zdjęć.

DZIEŃ PIERWSZY
Poniedziałek był słonecznym, lekko mroźnym dniem. Pierwsi feriowicze pojawili się w GCK o godzinie 9. 40. Przed rozpoczęciem zajęć rodzice musieli wypełnić druk, w którym wyrażali zgodę na uczestniczenie dziecka w feriach. W tym czasie ich pociechy już korzystały z szatni i przechodziły do głównej sali.
O godzinie 10 dyrektor H. Szumotalska powitała kilkanaścioro dzieci i powiedziała, co będą robić w czasie ferii. Życzyła im też jak najlepszego pobytu w Centrum. Wspomniała również o instruktorach i zapewniła, że wspólnie z nimi dbać będzie o dobrą zabawę.
Chwilę potem instruktorka Katarzyna wraz z dziećmi opracowała Regulamin Zajęć Ferii, w którym zawarte zostały ich prawa i obowiązki. Następnie każde z dzieci powiedziało kilka zdań o sobie.
Wiadomo, że pierwszy dzień, pierwsze spotkanie to zawsze nieco trudny moment dla dzieci. Musi upłynąć kilka godzin zanim nawiążą kontakt między sobą i oczywiście z instruktorkami.
Pierwszą zabawą zaproponowaną przez instruktorkę Kasię, była zgadywanka związana ze zamianą miejsc (przesiadanie się na krzesłach), czyniło to zawsze troje dzieci, a odgadywało jedno. Trzeba pogratulować spostrzegawczości dziewczynkom i chłopcom, wszyscy bez problemu rozwiązywali tę „łamigłówkę”. Później były kolejne zabawy i gry (puzzle, domino).
Poniedziałkowe południe to czas na poczęstunek. Feriowicze posilili się chlebem z nutellą oraz płatkami na mleku.
Kolejne godziny ferii to wykonywanie dowolnych form z masy solnej.
Po plastycznych zajęciach ponownie nastał czas ruchowej zabawy.

 (ars)

Fotoreportaż

Nasz przyjaciel – Złoty Wiek

2017 ZW nasz przyjacielZespół wokalny seniorów Złoty Wiek w każdą środę ćwiczy, pracuje nad nowymi piosenkami. Podczas ostatniej próby (27.01.2017) panie i panowie (przy akompaniamencie akordeonisty Andrzeja Derkowskiego) sięgnęli po znane szlagiery Goodbye my love, goodbye i My friend the wind z repertuaru Demisa Roussosa i Una paloma blanca zespołu Georg Baker Selection. Nowe piosenki wymagają wielu prób, ale niewątpliwie poszerzą i tak już bogaty wachlarz utworów.
31 stycznia Złoty Wiek, w ramach współpracy, planuje wyjazd do Jabłonowa Pomorskiego, gdzie spotka się z zaprzyjaźnionym zespołem Złote Kłosy.
Jak powiedziała Barbara Małgorzewicz, prowadząca śpiewających, działających w Gminnym Centrum Kultury, przygotowywane wyżej wymienione piosenki zaprezentowane będą w Grucie za kilka tygodni.

 (r)

Z myślą o dziadkach

2017 warsztaty dzien babciZajęcia plastyczne w ostatnim tygodniu to wykonywanie przez dzieci laurek i ramek na fotografię babć i dziadków, ponieważ na kalendarzowym horyzoncie pojawiły się dwie ważne dla wnuczków daty – 21 i 22 stycznia.
Dzieci, pod fachową opieką dyrektor Hanny Szumotalskiej, wykorzystując tekturowe ramki i najróżniejsze ozdoby – dzięki specjalnym dziurkaczom powstały serduszka, dzwoneczki i zwierzątka – wykonały naprawdę ładne rzeczy. Na pochwałę zasługują też zmyślne laurki.

 (r)

WOŚP – UZBIERALIŚMY PONAD 15 TYSIĘCY!

2016 wosp art

„Dla ratowania życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom” – taki był cel tegorocznej WOŚP.
Grać zaczęliśmy o godz. 15., skończyliśmy około 22. Miejscem zabawy i licytacji była remiza OSP w Grucie. Całość prowadziła Hanna Szumotalska, szef sztabu Orkiestry. W mniejszej sali spotkały się panie z komisji liczącej pieniądze.
Przypomnijmy, że do współpracy z WOŚP zgłosiły się wszystkie szkoły z naszej gminy, strażacy, stowarzyszenia i harcerze. W tym roku pieniądze do puszek zbierało 30 wolontariuszy.
Organizatorzy przygotowali cały szereg atrakcji: występy zespołów, tańce animacyjne, gry, przejażdżkę samochodem strażackim, pokaz pierwszej pomocy przedmedycznej (przeprowadzili Sławomir Chyła, komendant gminny OSP i Piotr Tracki), a wszystko zwieńczyło Światełko do nieba, czyli pokaz fajerwerków.
Panie od finansów, którym szef sztabu jest bardzo wdzięczna za pomoc, od początku pracowały na pełnych obrotach, bo też i było co liczyć! Jak się ostatecznie okazało wolontariusze uzbierali do puszek 8.546.58 złotych. Ze szkół, stowarzyszeń i kącika fryzjerskiego wpłynęło 4.707.79 złotych, natomiast z licytacji 1.821.01 złotych.
Artystycznie wszystko zaczęło się od zespołu wokalnego Złoty Wiek, który wykonał kilka piosenek. Następnie z gitarzystami Łukaszem Kowalskim i Maciejem Ciepcielińskim wystąpili Wiktoria Stefańska i Łukasz Szalkowski. Łukasz zagrał też ze swoimi uczniami z Kółka Gitarowego działającego w Gminnym Centrum Kultury.
Następnie zespół Papugi z Plemiąt zaprezentował dziecięcą rewię mody, a także śpiewał i tańczył.
Znakomicie tańce animacyjne poprowadziła animatorka, drużynowa 21 ŚDH Źrenice Natalia Szumotalska. W sukurs przyszły jej koleżanki-harcerki.
Był kącik biblioteczny zorganizowany przez pracownice Gminnej Biblioteki Publicznej, dzieci mogły korzystać z tabletów, bawić się w gry planszowe. Bibliotekarka Anna Fabrykiewicz przygotowała ciekawy i edukacyjny quiz literacki, który cieszył się powodzeniem zarówno u dzieci jak i dorosłych.
Szkoła ze Słupa pokazała swoich wokalistów (Oliwię Jaranowską, Natalię Ostolską), uczniowie też tańczyli. Wokalnie popisały się też dziewczyny z Gruty – Kaja Bonas i Paulina Jaranowska.
Tego dnia nie mogło zabraknąć występów zespołów działających w GCK PÓŁnaPÓŁ, TiM i Doris Band. Z Dorotą Berent zaśpiewała Klaudia Dziubkowska, Aleksandra Kanios i Karol Aleksandrowicz.
Dodajmy, że w przerwach między artystycznymi występami i przeróżnymi zabawami Hanna Szumotalska i Krzysztof Janikowski prowadzili licytację. Robili to bardzo dobrze, bo kwota z niej uzyskana to ponad 1.800 złotych!
25 WOŚP w Grucie to także Światełko do nieba, czyli fajerwerki punktualnie o godz. 20. (Sponsorami sztucznych ogni byli: OSP Gruta, M. Ostrowski i Stowarzyszenie „Działajmy Razem” z Mełna).
Tradycyjnie polfinka ufundowali policjanci z naszego posterunku. Dłużni im nie pozostali druhowie strażacy z Gruty i ufundowali dwie maskotki strażaka.
Sponsorem dziesięciu kosmetycznych niespodzianek dla pań i panów Firmy Avon była liderka firmy Natalia Szumotalska.
Natomiast sponsorami trzech tortów byli: Irena Bachanek i Jadwiga Kulwicka, Agnieszka Wesołowska - sołtys wsi Słup i Stowarzyszenie „Przyjaciele Boguszewa”.
W imieniu sztabu serdecznie dziękujemy sponsorom: Paniom ze Stowarzyszeń w Mełnie, Nicwałdzie, Boguszewie, Słupie i Plemiętach (za wypieki ciast, poczęstunek na gorąco: zupa i klopsiki). Również Państwu Mrozińskim z Grudziądza, Markowi Ostrowskiemu i Ani Osuch. Podziękowania kierujemy również do pani Doroty Kruszczyńskiej za obraz i wazony i Warsztatów Terapii Zajęciowej z Gruty (obraz i wazon).
W epilogu naszej, jakże udanej Orkiestry, Hanna Szumotalska raz jeszcze podziękowała wszystkim za pracę, zaangażowanie, a szczególne słowa uznania skierowała pod adresem wolontariuszy, którzy zebrali ogromną sumę pieniędzy oraz członków sztabu.
Podsumowując, obiektywnie należy stwierdzić, że jubileuszowa 25. WOŚP w Grucie zorganizowana była wzorowo. Satysfakcję powinniśmy mieć wszyscy, bo wspólnie wnieśliśmy spory wkład finansowy do tej ważnej humanitarnie ogólnopolskiej imprezy. A przy okazji wszyscy świetnie się bawiliśmy.

 (RAS)

Fotoreportaż

Recykling małych plastyków

2016 plastycy recyklingW każdym domu znaleźć można puste opakowanie lub coś, co przy odrobinie wyobraźni można pożytecznie wykorzystać (fachowo nazywa się to recykling).
Tak też zrobiła instruktorka Katarzyna Ryzner, instruktorka w Gminnym Centrum Kultury. Na ostatnich zajęciach plastycznych z dziećmi (2 stycznia 2017) sięgnęła po… rolki po papierze toaletowym, które posklejane taśmą na kształt kwiatka i oklejone gazetą, w końcowym etapie stały się przybornikiem przydatnym do trzymania w nim na przykład kredek, ołówków, spinaczy, gumki, temperówki i wielu innych drobiazgów.
Podobne zajęcia czekają drugą grupę dzieci 4 stycznia.
Wykorzystanie, zdawać by się mogło, niepotrzebnych już rzeczy ma również wydźwięk edukacyjny, dzieci nabierają świadomości, że praktycznie na zajęciach plastycznych można wykorzystać każdą rzecz przeznaczoną do wyrzucenia i nadać jej nowe przeznaczenie.

 (r)

Fotoreportaż

Powakacyjny powrót do gitary

2015 zajecia gitaraMłodzi adepci gitary kontynuują naukę. Zajęcia prowadzi Łukasz Kowalski z Pokrzywna, muzyk i wokalista. Edukacja dzieci i młodzieży na tym instrumencie w Gminnym Centrum Kultury rozpoczęła się w maju 2015 r. i po przerwie wakacyjnej jest trwa dalej. Chętnych do nauki na tym niełatwym instrumencie jest kilkanaścioro, wszyscy podchodzą do zajęć ambitnie.
Edukację zaczęli od najprostszych akordów i stopniowo poznają kolejne, trudniejsze, przez cały czas zwracając uwagę na technikę gry. Wymaga to wielkiej cierpliwości i roztropności w nauce, ale przede wszystkim czasu. Ktoś kto chce zostać nawet muzykiem-amatorem musi bardzo dużo ćwiczyć i nieustannie udoskonalać swoje umiejętności, aby jak najlepiej opanować instrument.
Podstawową rolą instruktora jest nie tylko zwracanie uwagi na znajomość nut, technikę gry, teorię, poczucie rytmu, ale też dostrzeganie wrażliwości muzycznej u każdego z uczących się. Cecha ta niestety nie jest dana każdemu, komu marzy się pójść w ślady Joego Satrianiego czy Steve Vai`a.
Z dotychczasowego przebiegu zajęć jedno wynika na pewno, że Łukasz Kowalski dobrze wie jak prowadzić lekcje, jak dotrzeć do każdego z adeptów. Każde zajęcia to mały krok ku lepszemu poznaniu instrumentu i podnoszenia swoich technicznych umiejętności.
Reasumując, niewątpliwie każdego kto chwyta za gitarę i chce zostać dobrym muzykiem czeka ogrom pracy. Warto o tym wiedzieć już na początku (wysłanej strunami) drogi.

RAS

Zajęcia plastyczne dla dzieci – start!

2015 zajecia plastyczneŚroda 9 września to data wyznaczająca rozpoczęcie cotygodniowych zajęć plastycznych w Gminnym Centrum Kultury. Na pierwsze spotkanie przyszło kilkoro dzieci i z wielkim zaangażowaniem wykonywały z papieru najróżniejsze kwiatki i kwiaty.
Oczywiście na środowych praktycznych spotkaniach prowadzonych przez instruktorkę Monikę Chyła będzie cała gama propozycji, dzieci będą musiały się wykazać predyspozycjami manualnymi, wyobraźnią plastyczną i umiejętnościami malarsko- rysunkowymi. Na wszystko przyjdzie czas.
Na razie uczestnicy pokonują pierwsze fobie, jeszcze są troszkę skrępowani obecnością nowych koleżanek i kolegów. Ale, jak pokazują dotychczasowe doświadczenia z tych zajęć, z czasem wszystko się zazębi i dziecięca artystyczna praca ruszy pełną parą.
Przypominamy, że do Gminnego Centrum Kultury nadal zapraszamy dzieci w wieku 5-10 lat. Zajęcia odbywają się w każdą środę w godz. 16.40–17.40. Zapisać się można bezpośrednio u dyrektor Hanny Szumotalskiej, bądź dzwoniąc na numer telefonu 530 443 373.

(r)