logo n

Gminne Centrum Kultury w Grucie

działa od 2010 roku

Dzień Zakochanych – muzycznie i… tłoczno

2016 walentynkiSpiritus movens świetnej imprezy w Gminnym Centrum Kultury była Dorota Berent i jej zespół TiM. Wystąpili w składzie: Aleksandra Kanios, Patrycja Urbaniak, Karol Aleksandrowicz i Cezary Szytniewski (wokaliści) oraz Bartek Sengerski i Sebastian Sieracki (instrumentaliści). Chyba najbardziej podobały się piosenki Say something w wykonaniu duetu Dorota i Karol i Another love z repertuaru Toma Odella zaśpiewana przez Cezarego Szytniewskiego. Na scenie GCK usłyszeliśmy też Klaudię Dziubkowską, której talent dostrzegany jest nie tylko w Grucie. To wielka przyjemność móc słyszeć jej śpiew.
Dzień Zakochanych w Gminnym Centrum Kultury to także goście specjalni: Alicja Pancerzyńska, Sandra Kubiak, Natalia Erdmańska (trio fletowe) oraz akordeonista Łukasz Erdmański (wszyscy z PSM II stopnia w Grudziądzu). Flecistki na co dzień muzycznie edukuje Monika Dudek, natomiast Łukasza Tomasz Kwiatkowski.
Chyba pierwszy raz w GCK goście mogli posłuchać nieco innej muzyki, poważniejszej i w nietypowym jakby składzie instrumentalnym. Uczennice zagrały m.in. Zimę fragment z utworu A. Vivaldiego Cztery pory roku. Było też tango La Cumparsita. Później połączone flety (grała również M. Dudek) i akordeon to dalszy ciąg muzycznej uczty.

Nic zatem dziwnego, że dyrektor Hanna Szumotalska chwilę po występie muzyków z Grudziądza wręczyła M. Dudek list-podziękowanie.
– Pragnę złożyć na Pani ręce serdeczne podziękowanie za to, że w dniu 12 lutego 2016 r. pani i uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Grudziądzu wystąpiliście w Gminnym Centrum Kultury w Grucie podczas Dnia Zakochanych. Pani utalentowani uczniowie i ich umiejętności muzyczne sprawiły, że zorganizowany przez nas Dzień Świętego Walentego nabrał jeszcze większego blasku, a nasi goście z największą przyjemnością wysłuchali utworów na flet i akordeon. Do podziękowań dla Pani i Wykonawców dołączam wyrazy szacunku i wyrażam nadzieję, że w dalszej perspektywie działania podległej mi placówki kulturalnej jeszcze nieraz będziemy mogli gościć uczniów PSM i wysłuchać prezentowanych przez nich utworów – przeczytała dyrektor i wręczyła róże nauczycielce (pana Kwiatkowskiego nie było w GCK), a flecistkom i akordeoniście po dużej czekoladzie.
Wiele miłych słów H. Szumotalska skierowała też pod adresem D. Berent i TiM-u. Ta grupa sięga po coraz ciekawsze utwory, co jest tożsame z jej rozwojem. A że tak jest – udowodnili to właśnie w piątek 12 lutego. Summa summarum – TiM na pewno pozyskał nowych fanów.
I już na koniec: w tytule artykułu użyłem słowa tłoczno. Uczyniłem to z pełnym przekonaniem. Dzień Zakochanych (zorganizowana impreza) sprawił, że chyba jeszcze nigdy dotąd w GCK nie było tyle osób, zabrakło stolików i krzeseł.
Dobrze, że spośród radnych był chociaż Artur Błędowski. W rozmowie z niżej podpisanym nie ukrywał, że jest mile zaskoczony tak dużą frekwencją. Mało tego, pozytywną cenzurkę wystawił również wykonawcom.
Organizacyjnie (jak to zawsze jest u H. Szumotalskiej) wszystko chodziło jak w najlepszym zegarku.
Niewątpliwie są powody do satysfakcji, że tak świetnie bawiono się w walentynki.
Dyrektor w finale podziękowała wszystkim wykonawcom i gościom. Wyczuwalne w jej głosie wzruszenie tylko potwierdziło dobrze wykonaną pracę.

Tekst/foto: (tng)