Andrzejki...
Piątkowy wieczór w Gminnym Centrum Kultury w Grucie to andrzejkowe wróżby i kilka godzin zabawy. Oprawę wokalną i muzyczną zapewnili Dorota Berent, Karol Aleksandrowicz i zespół TiM.
W nastrojowo przygotowanej sali spotkały się dzieci, młodzież i starsi. Instruktorki GCK przygotowały szereg atrakcji: wyciąganie z koszyczka kolorów i odczytywanie ich znaczenia, przekuwanie baloników (w środku których wcześniej ukryte zostały wróżby), nakłuwanie z zamkniętymi oczyma imion na kartce (odczytywanie, co kryje się pod każdym z nich), panny przekładały zdjęty wcześniej but (pierwszy, który przekroczył próg oznaczał, że jego właścicielka najszybciej z wszystkich dam znajdzie męża). W epilogu zabawy czekało na wszystkich najważniejsze zadanie – lanie wosku przez specjalnie wykonany srebrny klucz. Wosk w zimnej wodzie przybierał przeróżne kształty, symbole, z ich znaczeniami zapoznawała każdego instruktorka Magdalena Sala.
Andrzejki w GCK przebiegały w znakomitej atmosferze, szczególnie dużo śmiechu było podczas odczytywanie (na ścianie, z powstałego cienia) woskowych symboli. Okazało się bowiem, że niemal wszyscy w odlanych przez siebie kształtach widzieli wielkie, wspaniałe wille lub skrzynie albo worki, w których było mnóstwo pieniędzy.
Dyrektor Hanna Szumotalska przygotowała słodki poczęstunek, a wcześniej, po powitaniu gości, życzyła wszystkim jak najlepszej zabawy.
Na andrzejkowym wieczorze byli obecni nie tylko mieszkańcy Gruty, do GCK zjechali goście z Radzynia Chełmińskiego i Grudziądza.
Słowa uznania należą się Dorocie Berent, która nie tylko świetnie śpiewała (z Karolem Aleksandrowiczem i TiM-em), ale także bawiła gości.
RAS
|
|
|


















