Śpieszmy się kochać ludzi…
Mówiła, że naprawdę można kochać umarłych
bo właśnie oni są uparcie obecni
nie zasypiają
mają okrągły czas
więc się nie spieszą
spokojni
ponieważ niczego nie wykończyli
nawet gdyby się paliło
nie zrywają się na równe nogi
nie połykają tak jak my przerażonego sensu
nie udają ani lepszych ani gorszych
nie wydajemy o nich tysiąca sądów…
Jan Twardowski O stale obecnych
Zbigniew Herbert, ksiądz Jan Twardowski, Tadeusz Śliwiak, to tylko niektóre nazwiska poetów, których wiersze zaprezentowane zostały podczas Zaduszek Poetyckich w Gminnym Centrum Kultury 8 listopada. Oprócz poezji posłuchać można było piosenek z repertuaru Seweryna Krajewskiego (do słów Agnieszki Osieckiej).
Wieczór zatytułowany Dla tych i o tych, których już nie ma… to kilkadziesiąt minut zadumy nad życiem, a głównie nad jego kruchością i ulotnością. Jednocześnie jakże ważny czas retrospekcji, w którym zapewne wielu z obecnych na sali powróciło myślami do tych, których kochaliśmy, szanowaliśmy, a dziś już ich nie ma obok nas.
Wiersze czytał Stanisław Raginiak, natomiast piosenki śpiewał (akompaniując sobie na gitarze) Krzysztof Janikowski.
Spotkanie otworzyła dyrektor GCK Hanna Szumotalska, która już po prezentacji wierszy i piosenek zaprosiła gości do rozmowy, której głównym tematem była działalność placówki.
Podczas dialogu, ze strony mieszkańców, padły nowe propozycje podobnych, kameralnych spotkań.
Znalazła się też chwila na zapoznanie się z kroniką Gminnego Centrum Kultury, która została wykonana w październiku z okazji trzeciej rocznicy działalności.
Mimo że tłoku w sali nie było, wieczór należy uznać za udany. Powoli, ale skutecznie realizowana polityka różnorodnych propozycji kulturalnych ze strony dyrektor i instruktorów zaczyna przynosić efekty.
Tekst: wil. Foto: NaSz
{gallery}2013_zaduszki{/gallery}
